Trychologia · 12.06.2026 · 6 min

Łysienie androgenowe u 34-latki — pełny przebieg 6 miesięcy

Przyszła z przekonaniem, że „to stres”. Trichoskopia pokazała klasyczną miniaturyzację w strefie przedziałka.

Skóra głowy z nasilonym złuszczaniem wzdłuż przedziałka
Skóra głowy z nasilonym złuszczaniem wzdłuż przedziałka · Zdjęcia zostały wykonane za zgodą klientki. To indywidualny przypadek i nie stanowi obietnicy takiego samego efektu u każdej osoby.

Pierwsza wizyta trwała 70 minut i w większości była rozmową. Włosy wypadały od czternastu miesięcy, nasilenie po odstawieniu antykoncepcji. Wcześniej: cztery różne szampony, ampułki z apteki, żadnych badań.

Trichoskopia pokazała zróżnicowanie grubości łodyg powyżej 20% w strefie centralnej — obraz typowy dla łysienia androgenowego, a nie dla wypadania telogenowego. To zmienia wszystko, bo telogenowe mija samo, a androgenowe wymaga leczenia.

Poprosiłam o ferrytynę, TSH, FT3, FT4 i witaminę D. Ferrytyna wyszła 14 ng/ml — za nisko, żeby włosy w ogóle miały z czego rosnąć. Skierowałam do endokrynologa i wstrzymałam się z zabiegami do wyników.

Plan: 8 zabiegów mezoterapii igłowej co 3 tygodnie, minimalna pielęgnacja domowa (jeden szampon, jedno serum), suplementacja żelaza pod kontrolą lekarza. Zdjęcia kontrolne co 6 tygodni, zawsze tym samym kadrem i przy tym samym świetle.

Po trzech miesiącach widać było odrost — krótkie, ciemne włosy przy linii przedziałka. Po sześciu miesiącach gęstość wróciła do poziomu ze zdjęć z 2023 roku, które klientka miała w telefonie.

Czego nie udało się osiągnąć: linia czołowa po lewej stronie pozostała rzadsza. Powiedziałam o tym na starcie — mieszki, które nie dają sygnału w trichoskopii, nie wrócą.

Wnioski

Bez badań krwi trychologia jest zgadywaniem. Najdroższy zabieg nie zadziała na skórze głowy, która nie ma z czego budować włosa.

Więcej o tym, jak pracuję, znajdziesz na stronie trychologia.

Masz podobny problem? Zacznijmy od diagnozy — 30 minut, bez zobowiązań.

Umów konsultację