Co dostajesz po wizycie
Plan pielęgnacyjny
Nie lista zakupów. Instrukcja na najbliższe miesiące.
Po konsultacji i po zabiegu dostajesz ode mnie pisemny plan: co, czym i w jakiej kolejności. Rozpisany na 3–6 miesięcy, z terminem kolejnej wizyty.
Najczęstszy problem, jaki widzę w gabinecie, to nie brak pielęgnacji, tylko jej nadmiar. Półka pełna kosmetyków kupowanych pojedynczo, bez pomysłu na całość, z których połowa wzajemnie sobie przeszkadza.
Dlatego plan, który dostajesz, jest krótki i konkretny. Rozpisuję w nim poranek i wieczór krok po kroku, podaję konkretne preparaty wraz z alternatywami w różnych cenach, oraz zaznaczam, czego w tym momencie nie używać i dlaczego.
Do tego dochodzą zalecenia spoza kosmetyczki: temperatura wody, nawilżanie powietrza, nawodnienie, czasem suplementacja — zawsze z zastrzeżeniem, żeby skonsultować ją z lekarzem prowadzącym.
Przykład
Jak to wygląda w praktyce
Poniżej fragmenty dwóch planów, zmienione tak, żeby nie dało się rozpoznać osób, dla których powstały. Pokazuję je po to, żebyś wiedziała, czego się spodziewać — nie po to, żeby je stosować u siebie.
Plan dla skóry przesuszonej po leczeniu onkologicznym
Celem jest ugaszenie suchości, odbudowa bariery hydrolipidowej i wsparcie mikrobiomu skóry. Wszystkie preparaty bez substancji zapachowych i alkoholu.
Rano: delikatne oczyszczenie fizjologiczną pianką, tonizacja wspierająca mikrobiom, serum regenerujące, a na koniec ochrona przeciwsłoneczna z wysokim filtrem — stosowana codziennie, także zimą.
Wieczorem: zmycie filtru płynem micelarnym bez tarcia, ta sama pianka co rano, tonik, serum i krem z ceramidami.
Poza twarzą: emolient na całe ciało po każdej kąpieli, na lekko wilgotną skórę. Krótkie, letnie prysznice zamiast gorących. Syndet zamiast zwykłego mydła. Nawilżacz powietrza w sezonie grzewczym.
Plan dla skóry głowy przy łysieniu androgenowym
Podstawą jest regularne, prawidłowe mycie — dwukrotne, z pozostawieniem szamponu na skórze na dwie–trzy minuty przy drugim myciu, zawsze letnią wodą.
Rotacja preparatów: szampon zasadniczy na zmianę z łagodnym szamponem chroniącym skórę głowy, a szampon leczniczy tylko raz na dwa tygodnie — częściej nie ma sensu.
Wieczorami, co drugi dzień: ampułka wzmacniająca aplikowana na przedziałki, wmasowana opuszkami palców przez dwie–trzy minuty, bez spłukiwania. Na przemian z preparatem przeciw wypadaniu włosów.
Drobiazg, który robi różnicę: suszenie skóry głowy chłodnym nawiewem i nieczekanie, aż włosy wyschną same.
To przykłady, nie zalecenia. Każdy plan powstaje po wywiadzie i diagnostyce, dla konkretnej osoby, jej skóry i jej historii. Ten sam zestaw preparatów u kogoś innego może nie zadziałać albo zaszkodzić. Jeśli chcesz plan dla siebie, zacznij od konsultacji diagnostycznej.
Co dalej
Plan się zmienia, bo skóra się zmienia
Nie zakładam z góry, że potrzebujesz pięciu czy dziesięciu wizyt. Obserwuję, jak skóra reaguje, i w razie potrzeby zmieniam plan. Nowe produkty wprowadzamy stopniowo — jeden co trzy–cztery dni, najlepiej w miejsce tego, który się właśnie kończy.
Między wizytami możesz pisać. Jeśli coś piecze, podrażnia albo po prostu nie wiesz, czy robisz dobrze — lepiej zapytać, niż odstawić wszystko i wrócić do punktu wyjścia.